Remontowe wyzwania

Remont to z jednej strony bardzo przyjemna sprawa, bo obiecuje zmiany i mamy nadzieję, że wreszcie nasze mieszkanie czy dom będą dokładnie takie jak chcemy. Z drugiej za to jest to bardzo ciężka przeprawa, stresujący czas i coś, co sprawia, że bardzo, bardzo się denerwujemy.

Często robi się remont dlatego, że mieszkanie czy dom w tej formie, w której je kupiliśmy – jeśli kupiliśmy na rynku wtórnym – po prostu nam nie odpowiadają. Okazuje się, że ściany mają brzydki kolor, okna nie są szczelne, a dach przecieka – w przypadku domu. Remont jest absolutnie konieczny. Nie musi to być olbrzymi remont, nie musi zakładać całkowitej zmiany, ale jest bardzo przydatny.

Gdy jesteśmy właścicielami dużych, jednorodzinnych domów jest to wyzwanie kosztowne i spektakularne. Im bowiem większa przestrzeń, tym więcej do robienia. Jedno naprawiamy lub zmieniamy a za chwile psuje się kolejne. Często z domami jest tak, że remont trwa tam praktycznie cały czas, bez przerwy.

W mieszkaniach jest odrobinę lepiej, bo to przestrzeń, którą łatwiej opanować. Jesteśmy w stanie ją okiełznać, gdyż nie potrzeba tam zazwyczaj aż tylu zmian. Najbardziej brudzą się ściany, które teoretycznie powinno się malować raz na pięć lat, ale jeśli nie są one białe ani zupełnie jasne to zdarza się, że remont robi się rzadziej i wtedy też jest dobrze. Oczywiście pomijając aspekt nudy. Bowiem czasem kilka, a nawet kilkanaście lat w tym samym otoczeniu może naprawdę się gospodarzowi znudzić. I wtedy po prostu musimy zrobić remont.